WYKRYWACZ METALI

Nie sądziłem, że jeszcze zdecyduję się cokolwiek, komukolwiek naprawić. Jeśli się da. Przywieziono mi do naprawy wykrywacz metali. Jak zwykle, zanim sprzęt do mnie trafił, użytkownik zdążył go nieźle zdezelować. Przyznał się do grzebania w nim, czego nie musiał robić. Ślady nieumiejętnego obchodzenia się widoczne i tak bym się tego domyślił. Ma mi dowieźć resztę elementów wykrywacza, gdyż nie przywiózł wszystkich. Mam nadzieję, że naprawię mu to, posługując się tym zapasem części zamiennych, które nie zostały jeszcze wykorzystane.